piątek, 2 grudnia 2016

środa, 30 listopada 2016

Powiew świeżości ze studni

Niestosowność zbrodni w środowisku naukowym, uszlachetnionym atmosferą wiedzy, wydawała mu się tak duża, że aż się wzdrygnął.


wtorek, 29 listopada 2016

Czy to już obłęd?

Powoli coraz bardziej się gubiłem. Nie wiedziałem, co dzieje się naprawdę, a co jest wizją.
Moja dusza krzyczała z bezsilności.


poniedziałek, 28 listopada 2016

Brudny świat w rytmie przeszłości


Żyłem w brudnym świecie bez zasad, bez granic, wszystko było dozwolone, łatwe i szybkie, nie pozostawiało nic po sobie, takie proste i bezwartościowe.

sobota, 26 listopada 2016

Zaświnienie przestrzeni

Zacząłem pisać tę książkę w swojej osobie, ponieważ myślałem, że będzie to opowieść o tym, jak hodujemy świnki morskie, jak się nimi zajmujemy i jak się z nimi bawimy. Na Boże Narodzenie nikt nie przeczuwał, w co się to przerodzi.

piątek, 25 listopada 2016

Kiedy gaśnie Bard

Co z tego, że to inteligentny, uczynny, skromny i nad wyraz spokojny człowiek?
Zupełni nic. To przecież morderca!!!