czwartek, 17 grudnia 2015

Liebster Blog Award #2

Taki zaszczyt mi się trafił - druga nominacja do Liebster Blog Award. To taka chwilka radości - ktoś daje mi znać, że to, co robię, o czym piszę i w jaki sposób jest godne uwagi. Zapraszam do poczytania - kilka szczerych odpowiedzi na często trudne pytania.




Zacznę od podziękowań za nominację. Dziękuję Ci pięknie Poligonie Domowy za wytypowanie mojej sporej, ale skromnej osoby do zabawy. Powiem Ci tylko, że ta nominacja wcale nie cieszy mniej niż poprzednia i przyłożę wszelkich starań, aby było ciekawie, z przytupem :) Dziękuję raz jeszcze!

Przy okazji zaznaczę, że ta nominacja była wspaniałym doświadczeniem, bo postanowiłam podpytać trochę przyjaciół: B. i M. o zdanie. Mogłam zobaczyć się ich oczyma :)





O zabawie słów kilka: „Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na jedenaście pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz je o tym) oraz zadajesz im jedenaście pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.



Ostatnio wybierałam do LBA blogi, które czytam najczęściej. Tym razem wybiorę troszkę inaczej - nominuję te, które jakoś na moje życie wpłynęły, na które warto zwrócić uwagę, które zaskakują czymś nieokreślonym :) O tym na końcu, tymczasem zapraszam do poczytania moich odpowiedzi. Oj, Poligonie, dałaś mi tu niełatwe zadanie!


1. Dlaczego piszesz bloga?

Piszę, że się nieco uzewnętrznić, żeby dzielić się ze światem tym, co mi w duszy gra - co smuci i cieszy, co intryguje i męczy gdzieś w środku. Piszę też po to, żeby się zmotywować do systematyczności, do działania, żeby się rozwijać i poznawać swoje granice.



2. Widzisz spadającą gwiazdę, jakie myślisz życzenie?

Zawsze jedno i to samo. W tym roku obserwowałam Perseidy w sierpniu - wiele życzeń tej samej treści wyjawiłam tym spadającym gwiazdom. Może kiedyś to jedno, najważniejsze i najskrytsze się ziści. Na to liczę, ale zdradzać go publicznie nie będę - trzeba zachować coś dla siebie :)

3. Zdradź nam trzy swoje dziwactwa
Szalone pytanie, nad którym musiałam trochę pomyśleć i podpytać przyjaciół przy okazji, bo ja tak ogólnie potrafię być dziwakiem, jak każdy w sumie. Podam cztery, bo nie wiem, na które się zdecydować!
  • Jedni chrapią lub gadają przez sen... Ja czasem miałczę!
  • Nie cenię snu, co wg moich przyjaciół jest dziwne. Nie robię sobie drzemek, nie chodzę spać o normalnej godzinie, wstaję skoro świt i funkcjonuję jak normalny człowiek. Nie tęsknię za łóżkiem - wolę spędzać czas inaczej, nigdy nie zasypiam tak po prostu - dla kierowcy to umiejętność idealna. Potrafię nie spać 2-3 dobry, jeśli trzeba i nie jest mi z tym źle. Tak, to dziwne jest :)
  • Jak to M. stwierdził: "żyjąc w XXI wieku, w ogóle nie czaisz popkultury".
  • No i ostatnie - dziwne jest to, wg M. i B., że czytam tyle książek, ale nie lubię ich wąchać. Przepraszam, ale ja naprawdę nie rozumiem tego pociągu do wąchania papieru - wolę kwiatki :D Może mi ktoś kiedyś, z jakimi skojarzeniami się to wiąże, co to niuchanie daje? :) 

4. Niespotykana umiejętność jaką posiadasz to:
przekazanie komuś mojego niezadowolenia lub np. odmówienie mu czegoś w ten sposób, że jeszcze mi za to dziękuje - nazywają mnie "Mistrzynią Asertywności".


I tu muszę dodać jeszcze trzy rzeczy, którymi zaskoczyli mnie przyjaciele (cenię sobie ich zdanie i cieszę się, że nawet przy takiej zwykłej zabawie, można się dowiedzieć czegoś o sobie od innych): mam niespotykaną energię do życia (zawsze wszystko mi się chce); potrafię zjednywać sobie ludzi (może kiedyś Wam opowiem o moim klanie) i, co mnie zaskoczyło bardzo, bardzo - mam kojący głos (uzupełnili to stwierdzeniem, że mogłabym pracować w sex-telefonie) :)

5. Podaj tytuł książki, która Cię poruszyła, wzruszyła, zmieniła Twoje spojrzenie na życie/świat
Książek czytam mnóstwo - na co dzień spotykam się z przeróżnymi tytułami, o bardzo różnorodnej tematyce. Prawdę powiedziawszy, bardzo trudno wybrać mi tę książkę, która jakoś wpłynęła na moje życie. Takiej chyba nie potrafię wskazać, ale tych wzruszających jest sporo, np. "Pokój" albo "Musimy porozmawiać o Kevinie" czy nawet "Mały Książę". Każda coś we mnie zostawiła, do każdej z nich wrócę, bo ma w sobie to Coś.


6. Wymienisz pięć swoich zalet?
Można na mnie zawsze liczyć, jestem uosobieniem cierpliwości, bywam bardzo kreatywna, empatia nie jest mi obca - jestem nad wyraz tolerancyjna, jak się uprę, to zrobię - wszystko :)

7. Jaki dostałaś/dostałeś najpiękniejszy prezent w życiu?
Nie wiem. Ciężko mi wprowadzić tu jakiś czynnik cudowności prezentów. Jeśli miałabym tak na szybko podać jakiś konkretny przedmiot, to chyba byłaby to zawieszka charms do bransoletki, którą podarował mi mąż, kiedy dowiedzieliśmy się, że jestem w ciąży. Mały wózeczek z żółtą budą nadal dynda radośnie.

8. Masz już postanowienie na kolejny rok? Jeśli tak to jakie?
Zawsze mam! Co roku mam i za każdym razem walczę. W 2015 nawet całkiem sprawnie mi to wyszło.

Na 2016 mam takie ogólne, które będę rozbijać potem na czynniki pierwsze: chcę być lepszą wersją siebie.


9. Kawa czy herbata?
Kawa z dużą ilością mleka, spienionego. Najlepiej taka wypijana w towarzystwie przyjaciółki, która zawsze kojarzy mi się z chwilą spokoju i z pełnym zrozumieniem.


10. Najważniejsze wydarzenie 2015 roku?
Dużo było tych ważnych, tych pierwszych i tych wyjątkowych. Pierwszy raz leciałam samolotem, zmieniłam kod na 3 z przodu, zrzuciłam 30 kg. Sporo tego.


Mimo wszystko najważniejsze i takie mocno rzutujące na moją przyszłość było usunięcie wielkiej torbieli, której istnienia nikt nie podejrzewał, a która wyszła przypadkiem na RTG. Pomijając już fakt, że mogło się z nią źle skończyć, zabieg był gorszy od porodu.


11. Chętnie poznam Twoje motto
Też je chętnie poznam, bo żadnym konkretnym się w życiu nie kieruję. Po prostu jestem sobą, żyję po swojemu i daję żyć innym.



Moje pytania:
1. Skąd pomysł na nazwę Twojego bloga?
2. Której książki nie byłaś w stanie doczytać do końca? Dlaczego?
3. Najważniejsze postanowienie noworoczne?
4. Jakich blogów nie czytasz?
5. Treść, która ostatnio poruszyła Cię dogłębnie?
6. Ulubiona zabawka z dzieciństwa?
7. Czym dla Ciebie jest przyjaźń?
8. Czego nigdy nie oczekujesz?
9. Czego nigdy nie zrobisz?
10. Wygrywasz milion, co z nim robisz?
11. Jesteś rannym ptaszkiem czy nocnym stworzeniem?

Moje nominacje lecą do:

Górowianka - za te tony książek, z którymi obcujesz i, przede wszystkim, za Mamy Moc ;)
Niemodelka - za te kilogramy ;)
Erna Eltzner - Twój "Ptasiek" mnie przyciągnął :)
Aalillaa - pierwsza osoba, która zostawiła na moim blogu komentarz :)
Matki Polki Fanaberie - zawsze czytam Cię z zainteresowaniem :)
Kiedy mama nie śpi - za te wszystkie dobre recenzje, które pozwalają mi wyszukać coś ciekawego dla córy :)
Niebieski Stoliczek - bo czytasz, dużo - ta 100 mnie urzekła, myślałam, że tylko ja taka nienormalna :D
Po prostu piękne rzeczy - po prostu warto zwrócić na ten blog uwagę - inspiracje na każdym kroku :)
Dogonić tęczę - kartki, ciasta, język - wszystko :)
Planetamamama - urzekła mnie już na początku, za tę skrytość :)


Zapraszam do zabawy :)