piątek, 22 stycznia 2016

Gra karciana 'Uno' dla dzieci i dla dorosłych


Z grą "UNO" znam się nie od dziś, ach te licealne czasy! Teraz odkrywam tę zabawę kartami na nowo, z córką. To takie must have na rodzinny wyjazd. Zapraszam na szybie rozeznanie w temacie, a może już graliście w "UNO"?


"UNO" jest grą amerykańską, zbliżoną nieco zasadami (samą ideą) do popularnego makao. Co jednak wyróżnia tę grę? Otóż jest ona dziennie prosta, bardzo kolorowa, przy czym błyskawicznie zabija nudę i zajmuje niewiele miejsca.

To gra dostępna w Polsce, ostatnio widziałam ją w Tesco. Moje kupione (dużo taniej) w Turcji, więc jeśli nie mieszacie w Polsce, jest szansa na jej znalezienie.


Pokaż kotku, co masz w środku

Gra zawiera 108 kart:
  • 19 kart niebieskich 0-9
  • 19 kart zielonych 0-9
  • 19 kart czerwonych 0-9
  • 19 kart żółtych 0-9
  • 8 kart zmiany kierunku (strzałki)
  • 8 kart stopu (przekreślone koło)
  • 8 kart +2 
  • 4 karty +4 (ze zmianą koloru)
  • 4 karty ze zmianą koloru

Kto może to ugryźć?

  • Wiek gracza +7 lat, ale już kumaty 3.5 latek spokojnie sobie z tą grą i niewielką pomocą pozostałych graczy poradzi. 
  • 2-10 graczy.

No, krzycz to UNO!

Gra jest prosta, przyjemna i szybka, chociaż czasem zdarzają się dłuższe rozgrywki.

Rozdajemy po 7 kart, jedną (0-9) kładziemy na środek stołu. No i dokładamy - kolorami, symbolami lub liczbami tak, żeby pozbyć się wszystkich kart.

Poza kartami 0-9, które nie działają na nic, możemy trochę uprzykrzyć grę następnemu graczowi:
  • karta stopu - straci on kolejkę (chyba że ma swoją kartę, wtedy ta groźba przechodzi na kolejną osobę),
  • karta zmiany kierunku - można umówić się, że zmiana kierunku następuje na stałe lub jest to tylko jeden ruch w tył,
  • katy +2 i +4 - następny gracz bierze określoną liczbę kart (przy karcie +4 zmieniamy dodatkowo kolor),
  • karta zmiany koloru - możemy komuś nieźle namieszać :)
Wszystkich kart należy pozbyć się przed pozostałymi graczami. Kto pierwszy, ten lepszy. I tu albo wygrywa się po prostu albo podlicza punkty.

Przy wariancie z podliczaniem punktów liczymy następująco:
  • karty 0-9 zgodnie z cyferką (1=1 pkt itd.)
  • karty +2, zmiana kierunku i stop = 20 punktów
  • karty zmiana koloru i +4 = 50 punktów.
Osoba, która pierwsza pozbyła się wszystkich kart zyskuje punkty z kart pozostałych graczy (podlicza się wg schematu na górze). Ostatecznie wygrywa ten, kto zbierze 500 punktów.

Wszystko jest jednak kwestią dogadania :)

Na koniec bardzo ważna zasada: masz jedną kartę, krzycz "UNO!", jeśli ktoś zaklepie stosik kart przed okrzykiem, bierzesz dodatkowe (5-7) karty.


Ile frajdy dla dziecka?

Gra "UNO" na pewno pomaga trenować rozróżnianie kolorów, umiejętność grupowania i dopasowywania. Dodatkowo dziecko poznaje cyfry, jeśli rodzic za każdym razem powtarza i pokazuje, szybko zakoduje ich wygląd, łącząc go ze słowem.

Nikt nie pilnuje zasad i okrzyków tak jak maluch, więc uwaga, bo dziecka nie da się oszukać!

Polecam - nie wymaga skomplikowanych zdolności, ale bawi i zabija czas.