poniedziałek, 4 stycznia 2016

Nie bądź ofiarą, bądź drapieżnikiem: "Umrzeć po raz drugi"

W Nowym Roku postanowiłam jednak recenzować te wszystkie moje czytelnicze walki na bieżąco, a co z tego wyjdzie, to się zobaczy.  Dziś recenzja "Umrzeć po raz drugi" Tess Gerritsen.


Cykl o detektyw Rizzoli i doktor Islels pochłonął mnie całkowicie. To już 11, na razie, ostatni tom tej serii. O poprzednich książkach możecie poczytać w moim rozliczeniu z listopada i z grudnia 2015 roku. Tymczasem zapraszam Was na szybką, pierwszą w tym roku, recenzję książki.

"Umrzeć po raz drugi" to 11 tom z cyklu o detektyw Rizzoli i lekarce sądowej, doktor Islels. Tym razem Tess Gerritsen przenosi nas do gorącej Afryki.

"Umrzeć po raz drugi" to książka naładowana gorącym klimatem Afryki, która straszny nas dzikimi zwierzętami, nieokiełznanym buszem i krwawą jatką. Afrykańska historia w niewyjaśniony sposób łączy się z bostońską zbrodnią, która potrafi wstrząsnąć każdym właścicielem zwierzaka. Gerritsen opowiada nam historię znanego myśliwego, który zostaje zabity jak zwierzę, oprawiony i powieszony do góry nogami we własnym garażu. A teraz wyobraź sobie sobie swojego psa czy kota, który pożera Twój ochłap po Twojej śmierci? Okropność! 

W jaki sposób łączą się te dwie sprawy i jak radzić sobie z przeczuciem, które nie tylko policjantowi, ale też patologowi nie przystoi? To wszystko znajdziecie w najnowszej części cyklu.

Co zaskakuje? Jak zwykle poznajemy dwie lub więcej historii, które pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego, by na koniec przekonać się, że los bywa przewrotny i zakończenie, mimo wcześniejszych podejrzeń, może być zaskakujące.

Książkę polecam - wciągająca, mocna i bezpardonowa. Dobra sensacja na wieczorne chwile z latarką pod kołderką.