czwartek, 25 lutego 2016

Liebster Blog Award #3


Trzeci raz, chociaż pierwszy w tym roku, zostałam nominowana do LBA. Konieczność analizowania własnej osoby pod kątem niecodziennych pytań to nie lada wyzwanie. Musiałam pomyśleć!




Do LBA +Patryk  - twórca bloga popularnonaukowego Niezwykła planeta <klik>. Bloga polecam wciąga :) Autorowi mojej małej udręki dziękuję za nominację - pytania były tak oderwane od mojego świata, że po prostu nie mogłam się im oprzeć. Dziękuję za nominację.

Na początek O zabawie słów kilka: „Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na jedenaście pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz je o tym) oraz zadajesz im jedenaście pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”
No to jedziemy:

1. Zaprzyjaźniona firma chce opłacić Ci dwumiesięczne wakacje. Jedynym warunkiem jest to, że przez cały czas ich trwania nie wyjedziesz poza wybraną przez siebie miejscowość. Które miejsce wybierzesz i dlaczego?

Tak sobie myślę, że gdybym dostała tę propozycję w zimie, to wybrałabym dowolny ciepły zakątek na świecie. Bardzo podobało mi się w Turcji, więc może skusiłabym na SIDE? Po ostatniej wyprawie mam mały niedosyt, a taki wyjazd dałby mi możliwość załatania tej dziurki.

Na lewo góry o 5:30 - wypas skoro świt

Na prawo morze o 8:00 - moczenie gwarantowane



Z jednej strony góry, z drugiej strony morze...
Chyba od zawsze fascynuje mnie bliskość tych dwóch cudów.

2. Co byś wolał/a: stanąć na szczycie Mount Everestu, czy popłynąć na dno Rowu Mariańskiego?

Wolałabym dotknąć nieba, niż sięgnąć dna.
Na żywo robi ogromne wrażenie
3. Przegrałeś zakład i za karę musisz wstąpić do fanklubu jakieś postaci historycznej. W okolicy działają fankluby Juliusza Cezara, Winstona Churchilla i - co nie jest oczywiście przypadkiem - Sulejmana Wspaniałego. Który z nich wybierzesz?

Sulejmana Wspaniałego, bo kochał sztukę i poezję, ale przede wszystkim z powodu jego pochodzenia - pozostajemy zatem w tureckich klimatach.  Turecki to taki śmieszny język, którego nijak nie da się ogarnąć bez odpowiedniego przygotowania (po którymś drinku z kolei jakoś idzie).

4. Gdybyś miał/a wolny wybór na którym z tych uniwersytetów chciałbyś/-abyś studiować: na Harvardzie, w Cambridge, czy na Jagiellonce?

Wybrałabym Jagiellonkę. Jestem polonistką i to właśnie nasz język jest mi najbliższy, dlatego wolałabym zrozumieć coś z wykładów . Poza tym w Krakowie mam rodzinę i przyjaciół :)

5. Jakie zwierzątko wybrałbyś/-abyś na stanowisko domowego pupilka, gdybyś do wyboru miał/a wszystkie poza psem i kotem?

Stawiam na Edwarda!





6. Z jakim politykiem zjadłbyś wystawny obiad i dlaczego?

Gdybym była płatnym mordercą, to zjadłabym ten wystawny obiad z dowolnym, wytypowanym przez zleceniodawcę, politykiem. Dostęp do jego potrawy ułatwiłby mi zadanie - to byłaby czysta robota, obyłoby się bez rozlewu krwi. Oczywiście skupiłabym się na kokieteryjnym sypaniu trucizny (porządnej dawki działającej z opóźnieniem i szybko znikającej z krwi) w kartofle (najlepsze!) niczego nieświadomej ofiary. Na szczęście żaden ze mnie zbrodniarz, ale matka taka zwykła, więc politycy mogą spać spokojnie.

7. Ludzie opracowali właśnie technikę podróży z prędkością kilkadziesiąt razy wyższą niż prędkość światła. Firmy turystyczne oferują tanie podróże w różne zakątki Układu Słonecznego i Drogi Mlecznej. Gdzie najchętniej byś się wybrał/a?

Chciałabym nie czuć swojej - po prostu latać. Wybrałabym zatem "oblotówkę" - długo w przestrzeni, krócej na każdym z "lądów".

8. Możesz wybrać dowolnego sportowca i dowolną dyscyplinę sportową, w której się z nim zmierzysz. Kogo i co wybierzesz?

Myślę, że żadnej konkurencji nie miałabym szans, ale jeśli miałabym spróbować, to pewnie zmierzyłabym się z Kanadyjczykiem (polskiego pochodzenia), który jest posiadaczem czterech rekordów Guinnessa w jedzeniu na czas. Pewnie bym wymiękła, ale to takie porąbane zawody, że aż korci.

9. Który film spośród wszystkich, które obejrzałeś/-aś, uważasz za najlepszy?

Kompletnie nie moja bajka... Nie potrafię się zdecydować, bo niewiele filmów widziałam i nie przywiązuję do nich większej wagi. Może postawiłabym na film animowany? Wtedy byłby to "Król lew". W dzieciństwie obejrzałam go chyba z milion razy - do tej pory znam dialogi na pamięć.

Jeśli miałabym porzucić te czasy dzieciństwa na rzecz czegoś poważniejszego, obstawiałbym "Requiem dla snu" - wstrząsający, robiący wrażenie, mocny, ale czy najlepszy? Nie wiem...

10. Co robisz, gdy nie chce ci się nic robić?

Przeważnie jestem naładowana energią, rzadko mam takie dni, kiedy nic mi się nie chce. Może to nie będzie zaskoczeniem, ale wtedy po prostu czytam. Tak w sumie, to ciągle coś czytam, co nie oznacza, że to wynik lenistwa.

11. Czy widzisz w tych pytaniach jakąś regułę? (podpowiedź: przewiń nieco w górę) ;)

Reguła 1. Pytanie, które zadał autor są zainspirowane pytaniami, na które sam musiał odpowiedzieć.
Reguła 2. Pozwoliłam sobie podrzucić zdjęcie Patryka wraz z Jego podpisem. 

Edmund Osmańczyk na Wzgórzu Uniwersyteckim w Opolu. Tak wyglądałem, gdy zobaczyłem pytania ;).(źródło)
Drogi Patryku, kiedy zobaczyłam, co mnie czeka, wyglądałam dokładnie tak samo! Przy czym na usta cisnęły się dwa słowa: ojojoj, ups! ;) (interpretacja dowolna)

Tym razem nikogo nie będę męczyć, obejdziemy się bez konkretnych nominacji. Jeśli jednak macie ochotę odpowiedzieć mi na kilka pytań, to zapraszam, nawet tutaj (w komentarzach), chętnie poczytam.

1. Co widzisz, kiedy zamykasz oczy?
2. Najlepsza książka przeczytana przez Ciebie w tym roku to...?
3. Thriller, romans, powieść historyczna czy erotyk?  
4. Co Twoje dłonie mówią o ich właścicielu?
5. Brakuje Ci 500 zł na rachunki, co robisz?
6. Sen, który nie daje Ci spokoju
7. Złota rączka czy dwie lewe ręce?
8. Co zabiera Ci czas?
9. Twoja mocna strona to...?
10. Czy potrafisz zrezygnować na dłuższą chwilę z telefonu, komputera? Jak wtedy spędzasz czas?
11. Jakim, według Twoich przyjaciół, jesteś człowiekiem?

Czekam z niecierpliwością, mam nadzieję, że ktoś się pokusi i podejmie wyzwanie.

Marzena