piątek, 8 kwietnia 2016

50 faktów o mnie


Dzisiaj będzie trochę prywaty - takiej całkowitej, niespójnej (może trochę) i momentami zaskakującej. Zapraszam na 50 faktów o mnie.



Ten post nie jest taki całkiem przypadkowy - potrzebowałam czegoś lekkiego, jakiegoś małego podsumowania. Dobre duszyczki mówią, że mam napisać, no to jest, tak z okazji urodzin :) Mam nadzieję, że Was dzisiaj nie zanudzę.

  1. Nie jestem w stanie przełknąć bobu - to chyba jedyne warzywo, które mnie totalnie odrzuca.
  2. Jestem matką od ponad 4 lat.
  3. Sporo czytam, chociaż nie zawsze tak było.
  4. Nie chodziłam do gimnazjum, ale byłam ostatnim rocznikiem, który zdawał starą maturę i, niestety, musiałam ją zdawać dwa razy (w moim mieście powtórzono ją z powodu wycieków).
  5. Nie przeczytałam Harrego Pottera.
  6. Jestem całe życie na diecie i końca nie widać.
  7. W liceum chodziłam do klasy o profilu mat-info, dostałam się nawet na informatykę (na studia), ale wybrałam polonistykę w innym mieście.
  8. Migam, chociaż nie powiem, żebym znała PJM biegle... 
  9. Wolę morze. Zdecydowanie bardziej kręci mnie trzaskanie kilometrów po plaży niż szaleństwa na górskich szlakach.
  10. Moja ulubiona bajka to Król Lew. Oglądałam ją jako dziecko, teraz oglądam z dzieckiem.
  11. Mam 9 (5+4) dziur w uszach, z których większość przebijana była na żywca, ale to było tak dawno temu...
  12. Bardzo rzadko oglądam filmy. W tym roku widziałam tylko Marsjanina. Serio... Seriale również omijam - wszystkie.
  13. Niewiele śpię, a jak nie śpię, to czytam lub pracuję.
  14. Sypialnię pomalowałam na czarno i na czerwono.
  15. Nauczyłam się pływać, kiedy miałam 10 lat.
  16. Jestem dawcą krwi, szpiku kostnego i organów (to oczywiście w przyszłości, kiedyś tam!).
  17. Puder czy podkład miałam na twarzy może ze 2 czy 3 razy w życiu.
  18. Nie słucham audiobooków - nie potrafię się na nich skupić, wolę przeczytać sama, co zajmuje mi znacznie mniej czasu.
  19. Lubię się włóczyć po sklepach, chociaż nie cierpię mierzyć ciuchów.
  20. Chciałabym zobaczyć musical Notre Dame de Paris (ten z Garou) na żywo.
  21. Nikogo nie nienawidzę.
  22. Jestem przekonana o zasadności pilnowania własnego i nie wciskania nosa w nie swoje sprawy.
  23. W zeszłym roku miałam operację - chirurg szczękowy przeorał mi pół twarzy. 
  24. Homoseksualiści to moim zdaniem zwykli ludzie, tak po prostu i nic poza tym.
  25. Zrobiłam kiedyś imprezę w stylu lat 80-90' - podobno była cudowna i udana ;)
  26. Nie potrafię rysować i lepić pierogów.
  27. Jeżeli mam na sobie coś białego, na pewno to wybrudzę.
  28. Uwielbiam patrzeć w niebo - nocą na plaży i z okna samolotu, kiedy wschodzi słońce.
  29. Kocham/lubię na całego.
  30. Łatwo się ze mną dogadać.
  31. Uwielbiam śpiewać i podobno dobrze mi to wychodzi.
  32. Nie lubię nosić czapek.
  33. Mój angielski jest bardzo słaby.
  34. Nie mam pamięci do twarzy.
  35. Nie przestawiam budzika, zawsze wstaję z pierwszym dzwonkiem.
  36. Często chciałabym, ale mi się nie chce.
  37. W mojej torebce można znaleźć prawie wszystko.
  38. Moja macica jest moja i nie podoba mi się fakt, że inni tak bardzo się nią interesują. Przeraża mnie to...
  39. Kiedy czytam, nie hamuję się: płaczę lub wybucham śmiechem.
  40. Uwielbiam pisać i dostawać listy - takie tradycyjne, na kartce.
  41. Nie oceniam po okładce.
  42. Bojler już jest, teraz chyba czas na kaloryfer.
  43. Za stara na snapchata, ale za młoda, by umierać.
  44. Uwielbiałam zabawę w podchody.
  45. Kręcą mnie jaskinie, ruiny i stare bunkry.
  46. Nie lubię zapachu lawendy. 
  47. Potrafię zrobić szpagat, ale nigdy w życiu nie udało mi się stanąć na rękach.
  48. Mam syndrom organizatora.
  49. Często odkładam coś na ostatnią chwilę.
  50. Jestem szczęśliwym człowiekiem.
I to by było na tyle.
Jestem ciekawa, co nas łączy :) Dajcie znać!