wtorek, 5 kwietnia 2016

Filozofia sprzątania, serio?


Najpierw była jedna. Teraz, z tych modnych i poszukiwanych, mamy już kilka sztuk. Czy naprawdę potrzebujemy książek, które przekonają nas, że sprzątanie może być sposobem na życie? Czy musimy nadawać rangę filozofii tej, jakby nie było, koniecznej czynności? Naprawdę potrzebujesz książki, żeby poczuć tę moc?



Potrzeba matką książki

Na pewno mignęła Ci na szklanym ekranie Perfekcyjna Pani Domu, która z pełną powagą gładzi dłonią w białej rękawiczce podejrzane zakamarki mieszkania. Testowałaś kiedyś w ten sposób swoje domowe kąty? Spróbuj, jeśli nie zdasz tego egzaminu, wiedz, że jeszcze nie ma tragedii, ale możesz powoli zabrać się za sprzątanie. Jeśli przytłacza Cię ogrom gratów, które piętrzą się pod sam sufit - czas coś z tym zrobić.

Potrzeba matką wynalazków, tak mówią, ale czy masz świadomość, że wiele książek również powstaje na tę okoliczność? I chociaż możesz nie zdawać sobie sprawy z tego, że ich potrzebujesz, w końcu jakaś trafi w Twoje ręce. Trafi też w ręce Twoich przyjaciół i rodziny, przeczytasz o niej na blogach, a reklamy będą Cię bombardować nawet na Facebook'u. Potrafisz się temu oprzeć?

Czytelnicy dzielą się na tych, którzy korzystają z poradników i na tych, którzy omijają wszelkie dobre rady zawarte na białych kartach szerokim łukiem. Jeśli znajdujesz się w pierwszej grupie, z pewnością prędzej czy później sięgniesz po książkę, która nauczy Cię sprzątać. Tak! Przecież autorzy przekonają nas uparcie, że sprzątanie to nie jakaś tam zwykła czynność, którą każdy musi wykonać. Sprzątanie to szuka i filozofia w jednym, a sprzątając własne kąty, uporządkujemy swoje życie.

Filozofia sprzątania

Jeśli patrząc na wiadro z mopem, widzisz tylko wiadro, zapewniam Cię, że jesteś w błędzie. To nie jest tylko wiadro, to Twój środek, dzięki któremu osiągniesz wewnętrzną równowagę. Sprzątając, zmienisz swoje życie, odkazisz każdy jego przykurzony aspekt. Wyrzucając to, co zbędne (albo w przekonaniu autorów zbędne) wprowadzisz swój umysł i ciało w strefę spokoju i równowagi - osiągniesz harmonię!

Pamiętaj, że trzeba sprzątać konkretnie, w myśl ustalonych zasad. Musisz na przykład wiedzieć, że z wiadra i mopa najlepiej jest zrezygnować, bo tylko szorując podłogę szmatą, pełzając po panelach na kolanach, pracujesz nad swoim charakterem. Bądź zatem oddana tej czynności niczym mnich, zrezygnuj ze wszystkich udogodnień, ale poczuj drzemiące w Tobie uczucia - daj sobie czas na rozważanie, zajrzyj w głąb siebie.

Podłoga umyta? Czas na selekcję. Pamiętaj, że Twoje szczęście zależy od przedmiotów, które Cię otaczają. Pozbądź się koniecznie tych, które nie sprawiają Ci radości, z których nie korzystasz już od dłuższego czasu. Przejrzyj ubrania, wyrzuć te niepotrzebne, a te, które zostaną, odpowiednio poukładaj. Autorzy książek o sprzątaniu zdradzają magiczne sposoby na jedyne, właściwe przetrzymywanie skarpet w szufladach! Dlaczego nie jesteś świadoma tak ważnego czynnika, który wpływa na Twoje samopoczucie każdego dnia?

Z pewnością w najbliższym czasie pojawi się jeszcze wiele publikacji, które pokażą nam, jak należy robić coś, co musimy, aby uskrzydlić tę czynność, nadając jej rangę ważności. Może filozofia mycia zębów? Skoro coś się sprzedaje, to dlaczego by nie?

A teraz odpowiedz szczerze: czy naprawdę potrzebujesz książek o sprzątaniu, które powiedzą Ci, jak układać majtki, żeby zyskać spokój ducha? Czy takie treści do Ciebie przemawiają? Jeśli należysz do grona tych, których życie zmieniło się po posprzątaniu z książką, chętnie o tym posłucham. Zastanawiam się jednak, ile znajdzie się takich osób, które zrezygnują z wygodnego mopa, by spędzać na klęczkach w poszukiwaniu swojego Ja...

Lubię mieć porządek w domu i, o ile to przy psie i dziecku możliwe, o tyle staram się go utrzymać. Lubię też sprzątać, owszem, ale nawet w tym trzeba mieć jakiś umiar i nie dać się zwariować...