wtorek, 9 sierpnia 2016

FRUIT BOOK TAG




Nominację do tego owocowego tagu otrzymałam od Kryśki z Wybebeszamy książki - dziękuję. Zmuszasz mnie do myślenia, oj zmuszasz! 

Pewnie zauważyliście, że rzadko podrzucam Wam takie wpisy. Wypada się wytłumaczyć, bo wiem, że na blogach pojawiają się takie wpisy. U mnie są rzadkością, bo zawsze mam pustkę w głowie, kiedy muszę wybrać jedną książkę! Skoro jednak wyzwanie zostało podjęte, to koniec z tym wstępnym pierdu, pierdu i czas przejść do sedna.



ANANAS
Książka z najbardziej egzotycznym miejscem akcji

Pierwszy tytuł, o którym pomyślałam to Władca much (William Golding). Akcja tej krótkiej powieści toczy się na bezludnej, dzikiej i nieprzychylnej dzieciom wyspie. Młodzi rozbitkowie muszą sprostać wyzwaniom rzucanym nie tylko przez egzotyczną matkę naturę, ale też stworzyć w tych wrogich warunkach nowy świat.




BANAN
Książka, która zawsze wywołuje uśmiech




Szczerze uśmiałam się podczas lektury Marsjanina autorstwa Andy'ego Weira. Co prawda warunki, w których znalazł się główny bohater, były niesprzyjające, a groźba śmierci całkiem realna, ale jego humorystyczne podejście do gówna, ziemniaków i całej tej sytuacji zrobiło na mnie wrażenie. Świetne teksty, optymizm na poziomie zaawansowanym i ten sarkazm! 




MALINA 
Najsłodszy książkowy pocałunek



Zakochany kundel i buziak przy makaronie z klopsikami rządzi. Wiadomo, że sos raczej nie był na słodko, ale tak sobie myślę, że taki niewinny, wręcz przypadkowy buziak i do tego w psim wykonaniu jest przesłodki. Zakochanego kundla kojarzycie zapewne z bajką, ale wierzcie mi, że w książkowym wydaniu ten pocałunek robi wrażenie - moja córa pieje z zachwytu.




TRUSKAWKA
Książka polskiego autora, której akcja nie dzieje się w Polsce




Zastanawiałam się, którą z książek tu dopasować, bo w sumie pasowałby mi tu dwa tytuły, ale zdecydowałam się na Nic oprócz strachu (Magdalena Knedler). Akcja powieści toczy się w Szwecji, a dokładniej w mieście Ystad. To właśnie w tu Anna - polska kobieta - robi karierę w policji. 




CYTRYNA
Książka, po przeczytaniu której miałaś kwaśną minę


Kwaśną minę kojarzę z rozczarowaniem, więc książka, którą wybrałam, to takie moje małe zniesmaczenie. Padło na  Jedyną autorstwa Santos. Książki z serii "Kobiety to czytają" zawsze robią na mnie wrażenie - biorę je w ciemno. Jednak lektura Jedynej  mocno mnie zawiodło. Nudna, ciągnąca się prawnie w nieskończoność historia, z absurdalnym, moim zdaniem głupawym zakończeniem... 




JAGODA
Książka, której akcja dzieje się w lesie



Leśny klimat przeważnie kojarzy mi się z horrorem i oczywiście z młodymi dziewczynami, które pomykają w przydługich koszulach nocnych pośród drzew. Akcja w lesie? Poza sezonem Jacka Ketchuma! Tu trochę kanibalizmu, nieco obrzydliwości i oczywiście mrok, taki bardzo nieprzychylny, zdradziecki i niesamowicie klimatyczny.




ARBUZ
Książka idealna na upał



Nieco przekornie, ale niech to będzie Lodowe piekło - książkę czytałam w upalny dzień, ale na samą myśl o skutej lodem Grenlandii... BRRR! Czterdzieści stopni mrozu, wiatr,  zamieć, śnieg, odmrożenia. BRRRRR!




WINOGRONO
Książka z dużą ilością bohaterów




Człowiek o 24 twarzach to historia oparta na faktach. Wydaje mi się, że idealnie wpasuje się w tę dużą ilość bohaterów, ponieważ tu w głowie jednego mieszka ich wielu. Ciekawa lektura, z którą warto się zapoznać - rozszczepienie jaźni zawsze robi wrażenie!




CZEREŚNIE
Książka, która fabułą przypomina inną




Pandora bardzo przypomina mi Apokalipsę Z. Znalazłam w tej książce wiele wtórnych motywów, postaci, rozwiązań, które, po lekturze Apokalipsy, wcale mnie nie zaskoczyły. Wydaje mi się, że nadanie tym samym elementom innej nazwy nie przyczynia się do wyjątkowości historii. Z pewnością byłabym tą książką zainteresowana, gdyby nie wcześniejsza lektura innej.


***

Mam nadzieję, że dałam radę ;)
Czekam na Wasze propozycje!

A do zabawy nominuję wielbicieli owoców, czyli częstujcie się, proszę :)