poniedziałek, 1 maja 2017

Podsumowanie kwietnia i cała reszta


Zapraszam Was na podsumowanie kwietnia.



Jak Wam upłynął kwiecień?
Mój był słabiutki – na szczęście tylko pod względem liczby przeczytanych książek, bo jakościowo okazał się świetny. Co się działo w tym miesiącu? Przeczytałam 10 książek, z czego jedną naprawdę potężną cegiełkę. Do tego 28 książeczek dla dzieci, ale na blogu przeczytacie recenzję tylko dwóch z nich.

Po kliknięciu w obrazek lub tytuł przeniesiecie się do recenzji :)






Kwietniowe czytanie









Książka oparta na faktach, niezwykle poruszająca, smutna i zmuszająca do myślenia. Historie spisane przez jedną z pielęgniarek, które pracowały w szpitalu psychiatrycznym, po pozwolą Czytelnikowi poznać nieco realia tego miejsca, ale to nie wszystko, ponieważ najważniejsze w tych opowieściach są dzieci. 

Historię szczerze polecam, chociaż trzeba wiedzieć, że wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Mam nadzieję, że ta książka doczeka się kiedyś porządnej redakcji i wyjdzie "do ludzi", na szerszą skalę.




Bardzo młody debiutant wydał bardzo dobrą książkę z gatunku literatury młodzieżowej. Historia zabawna, ale też poruszająca aktualne problemy młodych ludzi.




Świetny pomysł, historia z  potencjałem, ale kulawa. Niestety bohaterowie tak okrutnie działali mi na nerwy z powodu braku logiki w działaniu i rozstrojeniu osobowości, że z pewnością nie sięgnę po drugi tom tej opowieści, której - to trzeba przyznać – akcja toczy się w bardzo interesującym świecie zasad.



Nie wiem, dlaczego wielu zwolenników Kinga nazywa tę książkę "najlepszą w jego dorobku", ponieważ moim zdaniem napisał lepsze. Co jednak trzeba przyznać, biorąc się za Bastion, możecie mieć pewność, że dostanie kompletny, całościowy obraz apokalipsy. Zakończenie oraz wciągnięcie w tę historię boskich i szatańskich mocy niekoniecznie przypadło mi do gustu, chociaż sposób uśmiercania naszej cywilizacji – jak najbardziej.



Premiera 14 czerwca 2017!

Thriller psychologiczny, w którym ogromne znaczenie ma minimalistyczna przestrzeń naszpikowana mrocznymi tajemnicami. Książka, od której nie mogłam się oderwać, niezwykle wciągająca.



Kiedy chcemy emocji, sięgamy po jakąś powieść Jodi, po prostu. Tym razem autorka wzięła na warsztat uprzedzenia rasowe, a łącząc temat ze śmiercią dziecka, nacjonalistami i niczego nieświadomą "obroną", zbudowała coś niesamowitego – historię, w której trudno wskazać właściwą odpowiedź oraz taką, która zmusza do zerknięcia we własne wnętrze. Świetna!




Szorstka, mocna i bezwzględna historia rzezi na Wołyniu. Opowieść wartościowa, którą warto poznać, bowiem oparta jest na faktach. Robi wrażenie!






Historia, która oczarowała mnie światem przedstawionym – doskonała kreacja – oraz postaciami "porywaczy", ale zawiodła w warstwie emocjonalnej – niestety relacje między bohaterami, jak i sami bohaterowie, to dno; spłaszczone i spłycone do granic możliwości, pozostawiają ogromny niedosyt. Szkoda, bo mogło z tego wyjść "coś wielkiego", chociaż tak oryginalny pomysł ma możliwość "obronienia się". Warto przetestować na sobie.




Ksiądz Kaczkowski twierdził, że jest onkocelebrytą, czyli osobą znaną z tego, że choruje na raka. Wywiad ciekawy zahaczający o tematy kontrowersyjne, ale bez unikania odpowiedzi. Można poczytać.






Smakowita powieść obyczajowa z kryminalną nutką i romantyczną posypką. Pochłania się ją z apetytem, a już po lekturze ostrzy ząbki na kolejny tom. 





Dziecięce klimaty










Wspaniała, mądra i wartościowa opowieść o przyjaźni, która rodzi się między Łukaszem a Paulinką. Bajka poruszająca problem wyizolowania oraz tolerancji. Dla dzieci 5+






Historia trudna, ale niezwykle istotna, wartościowa i, na szczęście, w ogólnym wydźwięku pozytywna. Opowieść o niesłyszącym chłopcu, który nie tylko nie rozumiał swojej niepełnosprawności, ale też nie był w stanie jej zaakceptować. Dla dzieci 6-14 (wg Wydawcy), ja skłaniam się raczej ku tej górnej granicy.


"Świerszczyk" ma się dobrze





Bardzo mnie cieszy Wasze zainteresowanie tym magazynem i te okrzyki radości, kiedy dochodzi do Was informacja, że magazyn jest wydawany i ma się świetnie. Mam nadzieję, że Wasze Maluchy pokochają świerszykowe zabawy tak, jak pokochała je moja córa. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji przyjrzeć się nowej odsłonie "Świerszczyka", czas to zmienić. Co dwa tygodnie nowy numer czeka na Was w kioskach, salonikach prasowych i w marketach.

Poza tym przypominam Wam o aktualnym numerze "Świerszczyka"w magazynie znajdziecie tym razem sporą dawkę regionalizmu. 








Czytanie lubi dzieci to najnowszy projekt "Świerszczyka" i kolejna wspaniała propozycja na rozczytanie najmłodszych. Znajdziecie tu całe mnóstwo wskazówek dotyczących czytania, propozycje lektur, które warto podsunąć małemu czytelnikowi, sposoby na zaszczepienie miłości do słowa pisanego i... zresztą sprawdźcie. To doskonałe miejsce dla rodziców, którzy chcą wciągnąć dziecko w magiczny świat opowieści, a przy tym świetnie się bawić! Wszystkie wpisy mają rekomendację magazynu "Świerszczyk". Jak widać redakcja nie próżnuje, a czasopismo wciąż idzie z duchem czasu!

 Klik
Odwiedź profil!







W ostatnim czasie nazbierało mi się mnóstwo przeróżnych nominacji, za które raz jeszcze serdecznie dziękuję. Ze wszystkimi postanowiłam się rozprawić za jednym zamachem w ramach urodzinowego wpisu. Jeśli jeszcze Was tam nie było, to zapraszam – dziewczyny zaszalały z pytaniami! KLIK.







Zapraszam Was również do wzięcia udziału w akcji Book Tour – tym razem w Polskę (już w tym tygodniu) rusza książka Jakuba Łaszkiewicza. Lista wciąż otwarta, czasu na przeczytanie wystarczająco – zachęcam. Od razu zapowiadam, że na tym nie koniec, ale o tym później. ZAPISY TUTAJ.









Inne takie


Do mojej biblioteczki doszło mnóstwo nowych tytułów, co w dużej mierze zawdzięczam Wydawnictwom:






oraz Autorom i Wielkiej Wymianie Książkowej (niedługo postaram się  sporządzić osoby wpis – podsumowanie tej akcji). W tym miesiącu nie pokażę Wam moim zdobyczy, ponieważ książki są porozrzucane po kilku domkach i niestety nie mam teraz możliwości zebrania ich w jednym miejscu. Co jednak mogę obiecać, to podsumowanie akcji Przeczytaj i podaj dalej (edycja 3) – pokażę Wam, co udało mi się upolować w trakcie Wielkiej Wymiany Książkowej zorganizowanej przez Magdę z bloga Save The Magic Moment oraz Ewelinę z bloga Ewelina Mierzwińska.

Od razu zapowiadam, że między 10 a 17 maja nie uświadczycie na blogu żadnej recenzji – będę odcięta od komputera, chociaż może nie do końca od sieci. W tym czasie będę miała dla Was jednak niespodziankę albo razem cykl kilku niespodzianek. W poniedziałek 8 maja poznacie więcej szczegółów, a tymczasem zapraszam Was na FP – tam będziemy działać, tzn. Wy, mam taką nadzieję, będziecie :)



Zanim jednak na trochę zniknę opowiem Wam o dwóch świetnych książeczkach dla dzieci  (w końcu wielkanocny królik zaszalał) oraz podsunę, jak zawsze, kilka propozycji dla dorosłych – właśnie jestem w trakcie pochłaniania 7EW, cokolwiek to znaczy!


Mam nadzieję, że Wasz kwiecień był bardziej owocny i przy okazji życzę zaczytanego maja!