poniedziałek, 18 grudnia 2017

"Magiczne święta" – cudo na grudzień


Oto książka, która wprowadzi was w radosny, niepowtarzalny nastrój. 



Lubicie ten przedświąteczny czas? Ja uwielbiam i nie tylko ze względu na prezenty, ale przede wszystkim z powodu tego radosnego nastroju, który nas w tym okresie ogarnia. W naszym domku święta to czas wspólnego pierniczenia, przygotowywania różnorodnych ozdób na choinkę, pieczenia i pakowania paczek dla bliskich. Poza tym coś tam sobie zawsze nucimy, a repertuar powiększa nam się z roku na rok - teraz uczę się zimowych piosenek od córy! Na szczęście mam jeszcze spory zapas świątecznych "zaskórniaków", a wśród nich proste radości na co dzień. No i, co cenię sobie od zawsze, mam możliwość poszukiwania świątecznych inspiracji w książkach. Ten grudzień spędzamy z Magicznymi Świętami z wydawnictwa Wilga (z Grupy Wydawniczej Foksal).


Książeczka przeznaczona jest dla maluchów od 3 do 5 roku życia, a w niej... ogrom świątecznych inspiracji, które umilą Wam i Waszym szkrabom grudniowe oczekiwanie na Boże Narodzenie. 

Zacznę może od wydania, które w przypadku książek dla dzieci ma znaczenie: powinno być ładne i porządne. Magiczne Święta zdobi twarda oprawa, stony są szyte, a treść uzupełniają przepiękne ilustracje. Takie cacko aż chce się wziąć do ręki, a przy tym nie mam obawy, że nam się w tym łapkach rozpadnie. Wręcz przeciwnie – podejrzewam, że ta książka będzie nam towarzyszyć i w tym roku, i w kolejnym, a potem  być może  posłuży jeszcze mojej małej bratanicy.


Książka podzielona jest na 26 dni. Wejdziemy w grudzień wraz ze Świętym Mikołajem, by potem  w kolejnych dniach  z przyjemnością wysłuchać opowieści, które brodaty staruszek zasłyszał w czasie swoich dalekich podróży. Poza opowieściami  krótki, napisanym prostym i zrozumiałym dla malucha językiem  mamy możliwość przypomnienia sobie tekstów najpiękniejszych kolęd oraz piosenek dla dzieci utrzymanych, rzecz jasna, w zimowym klimacie. Często wracamy do raz przeczytanych opowieści, są aktualne przez cały ten przedświąteczny okres.

Magiczne Święta to jednak nie tylko historie o bałwankach, przedświątecznych porządkach, wspólnym kolędowaniu czy reniferkach! To również garść inspiracji. Między stronami znajdziecie przepis na pierniczki, ale także proste instrukcje wykonania świątecznych ozdób czy świeczników.




Uwielbiam takie publikacje! Po pierwsze takie czekanie na każdy kolejny dzień ma w sobie coś magicznego - pamiętacie to radosne odliczanie do Gwiazdki? Każdego wieczora siadam z córcią na wielkiej pufie pod ciepłym kocem i wspólnie odkrywamy kolejne opowieści, nucimy polskie kolędy, ale też snujemy plany stworzenia czegoś swojego  żelkowe lizaki już za nami, a aromatyczne bombki zrobimy dziś  razem, następnego dnia. Po drugie, to "razem" ma tu bardzo duże znaczenie. Książeczka zachęca do wspólnego spędzania czasu z maluchem, historie są przyjemne, a proponowane przedmioty nie wymagają  od rodzica wielkiej wyprawy po tonę materiałów, których nigdy więcej nie wykorzysta  tu skupiamy się na produktach codziennego użytku. I to cieszy, co więcej  zachwyca prostotą!




Drodzy Rodzice, książeczka Magiczne Święta to potężna dawka przedświątecznej magii w pigułce. Warto mieć ją w domu, by wspólnie z dzieckiem przygotować się do Bożego Narodzenia (lub może raczej wprowadzić się w świąteczny klimat i na nowo odkryć radość z... odkrywania?)