poniedziałek, 21 maja 2018

Dzieciaki kochają zwierzaki: "Wielka Księga Ssaków" Y. Zommer



Ssaki to zwierzęta, które mają  włosy. Jedne są łagodne, inne – krwiożercze.
Bywają niebezpieczne, przebiegłe, ale zawsze – dzikie!


Zwierzaki mają wielką moc przyciągania małych czytelników. To właśnie książki z tym najczęściej czteronożnym motywem zajmują moją córkę na dłużej. Publikacji na temat stworzonek – obracanych i roztrząsanych z każdej strony – mamy w naszej biblioteczce mnóstwo. Do jednych wracamy niemal każdego dnia, inne wyciągamy okazjonalnie. Wielka Księga Ssaków (Yuval Zommer) dołączyła do grupy tych książeczek, które są wykorzystywane z dużą częstotliwością. 

Ilustrowane źródło wiedzy


Wielka Księga Ssaków to ilustrowane źródło wiedzy dla najmłodszych. Książeczka dostarcza informacji na temat życia i zwyczaju zwierzaków, podaje w przystępny sposób różne ciekawostki, a dodatkowo zachęca do wcielenia się w rolę detektywa i poszukiwania tropów zwierząt na kartach Wielkiej Księgi... 



Dziecko będzie miało okazję poznać "rodzinne powiązania" – tu m.in.: torbacz, zwierzaki parzystokopytne czy szczerbaki. Dowie się wielu ciekawych rzeczy na temat zębów i pazurów, odgłosów i zapachów, ale również cofnie się nieco w czasie, by podejrzeć ssaki z epoki lodowcowej. Mały odkrywca będzie wędrował przez sawannę, lasy, góry, dżunglę i miasta. Jakie ssaki uda mu się wytropić w czasie tej przygody?

Nie zabraknie tu dużych kotów, niedźwiedzi czy hien. Odwiedzimy również leniwce, diabła tasmańskiego i bobry. Leśnym szlakiem przespacerujemy się z lisami, a także spróbujemy podejść do jeżozwierza. Z jakim skutkiem?

Niewątpliwie dziecko wyciągnie z tej wyprawy w świat ssaków potężną dawkę wiedzy, a zdobywając cenne informacje o zwierzakach, będzie się przy tym świetnie bawić.


Wielka Księga Ssaków jest faktycznie WIELKA. Duży format gwarantuje sporo miejsca na ilustracje – dość szczegółowe – a do tego zgrabne rozmieszczenie tekstu. To się po prostu dobrze czyta, ogląda i... no, wiecie, to spora przestrzeń do wędrowania palcem po śladach zwierzaków.

Książka jest wytrzymała: twarda oprawa, szyte strony i gruby papier z pewnością przyczyniają się do jej długoczytalności – nie rozpadnie się po wielokrotnym kartkowaniu.

Wielka Księga Ssaków przypadła nam do gustu. Po pierwsze tematyka, która zawsze się u nas przyjmuje, została tu ujęta w wyważony i  przyjemny, a do tego bardzo interesujący sposób. No i po drugie: ciekawostek o zwierzakach nigdy za wiele – warto podsuwać dzieciom książki, które mogą zainteresować, a do tego zatrzymać  małego czytelnika na dłużej. Do tej książki się wraca, z przyjemnością.