niedziela, 20 października 2019

Zapowiedź: "Będę Cię szukał, aż Cię pokocham" Krzysztofa Koziołka

Pod patronatem medialnym Matki Puchatki


Kochani, jest mi bardzo miło poinformować Was, że blog Matka Puchatka objął patronatem medialnym najnowszą powieść Krzysztofa Koziołka. Będę Cię szukał, aż Cię pokocham pojawi się na rynku książki już w połowie listopada.




Opis Wydawcy:

Mijają dwa lata, odkąd Wally odszukał Kesję – miłość swego życia – i razem z Iną pokonał ludzi pracujących dla bezwzględnego koncernu Yeyland-Wutani. Teraz trójka dwudziestolatków obdarzonych niezwykłymi umiejętnościami pracuje dla Międzynarodowej Agencji do Spraw Nadprzyrodzonych, pod okiem Sary Bednarz i Andrzeja Sokoła. W fabryce położonej przy granicy z Niemcami finalizują prace nad niezwykle ważnym wynalazkiem.

Niestety, związek Wally’ego i Kesji przechodzi kryzys. Na domiar złego chłopak zaczyna się interesować Iną, nie zdając sobie przy tym sprawy, że ta od dawna się w nim podkochuje. Jakby tego było mało, fabryka zostaje zniszczona w wyniku katastrofy kolejowej.

Fiasko projektu sprawia, że Sara Bednarz musi walczyć o to, aby dowodzony przez nią europejski oddział Agencji nie przestał istnieć. Problemy dotykają też Wally’ego, który wikła się w uczuciową rozgrywkę z Kesją i Iną. Sokół zaś – nie wierząc w przypadki – podejmuje własne śledztwo w sprawie wypadku kolejowego.

Wkrótce wszyscy stają na drodze spisku, który ma zmienić świat bezpowrotnie.




Będę Cię szukał, aż Cię pokocham to drugi tom z cyklu "Będę Cię szukał". Autor decyduje się na kontynuację niezwykle wciągającej, naszpikowanej akcją powieści. I chwała mu za to, bowiem ta historia aż prosiła się o dalszy ciąg. Nie mogę się doczekać!




Zachęcam Was do zapoznania się z recenzją pierwszego tomu. Wróciłam dziś do niej z dziką przyjemnością, bo to właśnie dzięki tej historii, właśnie tego autora, zainteresowałam się bliżej polską literaturą. Naprawdę nie mogłam uwierzyć, że na naszym rodzimym podwórku dzieją się takie rzeczy! Zresztą, poczytajcie, oceńcie i bierzcie się do lektury. Warto!