czwartek, 4 czerwca 2020

Wkładaj z uwagą: "Pokaż mi" M. Moss


Internet to największe zło tego świata. Ludzie z natury są kłamcami, ale ekran oddzielający ich od prawdziwego życia sprawia, że puszczają im wszystkie hamulce.

Marcel Moss, Pokaż mi, Filia, Poznań 2020.


Z tym, że internet jest wszechobecny w naszym życiu, nie możemy już chyba dyskutować... Jestem jednak ciekawa, z jakich aplikacji korzystacie na swoich telefonach. Jakieś tam macie, prawda? Swego czasu mój telefon był całkowicie zawalony niepotrzebnymi – choć wtedy uważałam, że nie mogę bez nich żyć! – aplikacjami. Dopiero po jakiejś chwili doszłam do wniosku, że przecież większość z nich jest mi zbędna; do części z nich podeszłam w ogóle z hurraoptymizmem – stanęło na tym, że odpaliłam je może raz (zaraz po ściągnięciu). 

Prawda jest taka, że niemal każdą naszą potrzebę można wesprzeć odpowiednio dobraną aplikacją – od przypomnienia o piciu wody, przez obróbkę zdjęć, po randkowanie. I tu wejdziemy w klimat, w który pragnę Was dziś wciągnąć.

Czasem w zapowiedziach pojawiają się takie książki, na które czekam z utęsknieniem. Tak było z Pokaż mi Marcela Mossa – nie mogłam się doczekać lektury, a kiedy tylko powieść trafiła w moje ręce, porzuciłam obecnie czytaną, byle tylko szybko sprawdzić, co też autor zaserwował czytelnikom tym razem. Po lekturze Nie odpisuj oraz Nie patrz byłam pewna, że mogę liczyć na coś naprawdę dobrego. Pokaż mi nie jest jednak dobrą historią – jest spektakularna!

Wkładaj z uwagą


Przeważnie człowiekowi, który wkłada całe serce w to, co robi, wychodzi to na dobre. Przeważnie... Poznajcie Łukasza, który niestety nie wyszedł na swoje, dając z siebie wszystko.

Łukasz ma pozornie udane życie: kochającą, wspaniałomyślną i oddaną narzeczoną, bardzo dobra pracę, w której cieszy się uznaniem, bliskiego przyjaciela – do tańca i do różańca (w szczególności po odpowiednim zaprawieniu alkoholem). Niby wszystko jest, jak być powinno, a jednak naszemu bohaterowi brakuje w życiu mocnych wrażeń... Jest niemalże znudzony swoim stabilnym istnieniem, potrzebuje mocnego (pozytywnego) kopniaka, by po prostu poczuć, że żyje naprawdę.

Z pomocą przybywa przyjaciel, który podsuwa mu pewną aplikację pod całkiem chwytliwą nazwą Pokaż mi.  Apka ma służyć rozerwaniu się, podniesieniu poczucia własnej wartości i pokazaniu, kto jest najlepszym macho we wszechświecie. Tajemnicza Królowa (być może bot, być może kobieta, która jest panią na tych włościach) podsuwa Łukaszowi kolejne zadania, stopniując ich trudność.

Chcę być twoją tajemnicą. Trzymaj mnie zawsze w kieszeni, a gdy będziesz gotowy, zawalcz o więcej.

Do czego posunie się Łukasz, by zająć pierwsze miejsce w rankingu i zdobyć serce oraz posiąść ciało kuszącej Królowej? Czy ta gra jest warto świeczki? I kim lub czym jest ta, która dyktuje warunki, wydziela punkty i zachęca mężczyzn do przesuwania swoich granic?

Powiem Wam, że takiej historii się nie spodziewacie! W seksualnym gąszczu szaleństwa odkryjecie prawdę, która mocno wstrząśnie Waszym światem.

Petarda


Bardzo cenię sobie twórczość Marcela Mossa, bo nie boi się wychodzenia poza utarte, wałkowane do znudzenia schematy. W jego powieściach nie brak seksu, wulgarności czy przemocy, a przy tym w żadnym wypadku nie można tu mówić o miałkich, przesadzonych ani bezsensownych wątkach.

Pokaż mi to thriller erotyczny, który nie daje się odłożyć. Wiem, co mówię, bo spędziłam wczoraj kilka dobrych (ba, wyśmienitych) godzin z Królową. Powieść wciąga już od pierwszej strony – prolog miażdży! – i trzyma w napięciu, niewiedzy oraz ciekawości do samego końca. Kiedy już myślicie, że wiecie, kim jest Królowa, nagle autor robi przekręt i już niczego nie jesteście pewni... 

Prawdziwe życie nie jest już nam do niczego potrzebne, bo to, co najważniejsze, czyli miłość, możemy znaleźć w telefonach.

Cenię sobie również mocne treści, a takowych w tej powieści nie brakuje. Podczas lektury będzie Wam towarzyszyło poczucie wynaturzenia i niesmaku. Autor porusza bardzo ważną problematykę (zdradę, męskie ego, potrzebę miłości, uzależnienie w przeróżnych odsłonach, odrzucenie, potrzebę seksualność), doprowadzając przy tym czytelnika niemal na krawędź wytrzymałości. A jednak w tym całym szaleństwie jest metoda – na udaną i trzymającą w napięciu powieść na pewno.

Myślę, że sama Królowa bardzo przypadnie Wam do gustu – trudno jej nie polubić, bo ma zawsze gotową i całkiem mądrą odpowiedź na wszystko. Poza tym... zadania, które stawia przed użytkownikami aplikacji są wyjątkowe – znajdziecie tu cały przekrój dziwactw i granic, których lepiej nie przekraczać, choć czasem – co zrozumiecie z biegiem kartek – nie ma się innego wyjścia. Wydaje mi się, że taka aplikacja (co przeraża) miałaby rację bytu w naszym społeczeństwie, bo przecież to tylko niewinna zabawa, tylko chwila oderwania od szarej rzeczywistości. 



Każdy rozdział został poprzedzony krótkim wstępem w postaci statystyk. Dowiemy się stąd m.in. ile procent kobiet udaje orgazm, kto korzysta z portali randkowych (i w jakim celu), ile procent użytkowników internetu padło ofiarą prześladowania w ciągu ostatniego miesiąca. Myślę, że taki dodatek to świetna sprawa – wszystko w temacie, a do tego dostajemy sporą dawkę wiedzy do roztrząsania. Zapewniam Was, że ad niektórymi zagadnieniami nigdy się nie zatrzymaliście się na dłużej, a o części w ogóle nie myśleliście.

Pokaż mi to świetny thriller erotyczny, którego akcja toczy się w wieloczasie. Raz przenosimy się do wczesnych lat młodości, innym razem jesteśmy miesiąc przed rozwiązaniem, a potem wskakujemy w okres "chwilę przed". Warto zwracać uwagę na tytuły rozdziałów, by po prostu się nie pogubić. Powiem Wam, że wszystko doskonale się ze sobą zazębia, a w efekcie dostajemy naprawdę mocne, zaskakujące i spektakularne zakończenie.

Na koniec dodam jedynie, że Pokaż mi Marcela Mossa znajduje się na podium – zdecydowanie zwraca uwagę pośród tych 75 książek, które przeczytałam w tym roku. Nie wiem jeszcze, czy przyznam jej pierwsze miejsce – na to za wcześnie, musi się ułożyć i przetrawić – wiem natomiast, że warto odłożyć każdą czytaną w tej chwili książkę i śmiało wyruszyć na spotkanie z tajemniczą Królową. Nie pozwólcie jej czekać.